Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 sierpnia 2022

Ostatnie pożegnanie

 W dniu dzisiejszym podczas ceremonii pogrzebowej pożegnaliśmy naszą blogową koleżankę Agnieszkę, która była wielką pasjonatką naparstków. Swoją pasją zaraziła wiele osób, między innymi mnie. Była niekwestionowaną znawczynią tego tematu i dzieliła się tą wiedzą na swoim blogu

To ona zgromadziła nas w jedną społeczność, gdzie mogłyśmy się wymieniać naparstkami, informacjami, ciekawostkami i zwyczajnie cieszyć się tymi maleńkimi cacuszkami. 

Znałam Agnieszkę osobiście, gdyż wspólnie z mężem organizowali niezapomniane Spotkania Polskich Kolekcjonerów Naparstków. Gdyby ktoś obserwował nas podczas pierwszego spotkania, nigdy nie powiedziałby, że widzimy się po raz pierwszy.

Odeszła zbyt młodo, zbyt szybko, bez zapowiedzi.....

"Umrzeć - tego się nie robi kotu" pisała Wisława Szymborska

Wieniec od naparstkowej rodziny, na ostatnie pożegnanie Agnieszki.


Na grobie koleżanka umieściła naparstek własnoręcznie zrobiony....




środa, 30 grudnia 2020

Bliskie spotkania i podziękowania

 Pogoda zupełnie nie grudniowa więc spokojnie można kontynuować przejażdżki rowerowe po okolicy. Dziś wybraliśmy się na rowery, bo ile można nie wychodzić z domu, stosujemy się do tych wszystkich zaleceń więc maseczki były obowiązkowo. Jest takie miejsce, przy którym lubimy się zatrzymywać na bliskie spotkania z rogatym i jego rodzinką :)



Dostojnie dzierży swoje poroże...



A teraz podziękowania za przepiękne życzenia na własnoręcznie wykonanych kartkach:
dla Justynki :)


Gosi :)


Gabriela...



Taki piękny znaczek był na kopercie od Gosi więc musiałam go uwiecznić.

a taki na kopercie od Justynki:


Kochani dziękuję za pamięć i życzenia wypisane na cudnych kartkach.

Na koniec jeszcze pokażę jedną z dekoracji świątecznych, wieniec uplotłam sama z gałązek wisterii. Po przycięciu trochę ich było więc aż się prosiło żeby je wykorzystać :)


Bieżnik jest wyszywany haftem krzyżykowym, niektóre krzyżyki są haftowane złotą nitką, w świetle wygląda to ekstra. Nabyłam go nie tak dawno na giełdzie za niewielkie pieniądze, żal było nie kupić.

Jutro zajrzę jeszcze z życzeniami noworocznymi :)

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Drugie spotkanie kolekcjonerów naparstków

6 kwietnia 2019r. w Klubokawiarni "Jaś i Małgosia" w Warszawie po raz drugi spotkali się kolekcjonerzy naparstków. Wspólne hobby połączyło wiele niesamowitych osób więc i spotkanie było mega. Niekończące się rozmowy, wymianki i jeszcze raz rozmowy w radosnej atmosferze, to jest to, co nas przyciąga jak magnes. Niezastąpiona jest tutaj Agnieszka prowadząca bloga My Thimble Collection, nasze guru w sprawach związanych z naparstkami oraz Jej mąż, który dzielnie wspiera i pomaga w sprawach organizacyjnych. Dziękuję za Wasz trud włożony w przygotowanie spotkania.


Do domu wróciłam w wieloma gadżetami i upominkami. Od Agnieszki:



Muszę wypróbować śliczne magnesy z motylkami od Ewy, dobrze że zaprezentowała sposób ich użycia :)


Beatka przygotowała wonne peelingi, ja wybrałam z róży.


 Dziękuję Beatce też za naparstki: z Bolesławca i Mostaru.


Taki uroczy guziczek-naparstek podarowała nam Renatka, która w spotkaniu uczestniczyła pierwszy raz.


Asi dziękuję za te cudne naparsteczki, jeden jest nawet baaardzo podobny do tego, który zniszczyła mi kicia. 


Kochane, wiem ile trudu kosztowało Was pokonanie długiej trasy do stolicy więc tym bardziej cieszę się z tego spotkania i już czekam na następne. Postaram się tez upiec jakieś ciacho :)

czwartek, 12 kwietnia 2018

Pierwsze w Polsce Spotkanie Kolekcjonerów Naparstków

7 kwietnia spotkaliśmy się w Klubokawiarni Jaś i Małgosia. Do Warszawy przybyły osoby kolekcjonujące naparstki z całej Polski, a nawet ze Szwajcarii. Organizacją zajęła się Agnieszka, którą dzielnie wspierał Mąż Paweł. Z tego miejsca chciałam Wam bardzo podziękować za trud i poświęcony czas, za niezwykłą oprawę, gadżety. Tak, jak pisały już niektóre koleżanki, nasze spotkanie w niczym nie przypominało spotkania osób, które w realu widzą się po raz pierwszy. Wspaniała atmosfera, nieustające żarty i rozmowy towarzyszyły nam na każdym kroku, bo łączy nas wspólna pasja. Miejsce spotkania też okazało się być tym odpowiednim, najpierw przy kawce na górze, a potem zeszliśmy do podziemi.


Zostaliśmy rozpieszczeni różnymi upominkami. Od Agnieszki: pamiątkowa torba, naparstek (stworzony chyba na to spotkanie, popraw mnie jeśli się mylę), kubek, plakat, a wszystko pięknie opracowane graficznie, w jednym stylu, ze smakiem.


 Asia dla każdego przygotowała kury, obłędnie pachnące lawendą.


Czyż ten kubek po odwróceniu nie przypomina naparstka? Taka wersja XXL :)
Klubokawiarnia też dorzuciła swoje gadżety.





 Dzięki Jadzi moje marzenie o naparstku z Bolesławca się spełniło. Bardzo Ci dziękuję :)



Zrobiłam też parę fotek telefonem, chyba wyszły nie najgorzej.








Pozdrawiam wszystkich uczestników naszego spotkania i mam nadzieję do zobaczenia za rok.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...