Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 września 2017

Świąteczna babeczka - kartka

Na wrześniową kartkę w zabawie u Uli chciałam wybrać temat "Trzej Królowie", ale w ręce wpadł mi stempel z babeczkami więc wybrałam ten drugi temat. Kartka prosta w swym wyrazie, a wykorzystałam w niej kilka rodzajów zdobień: papier - decoupage, przeszycia, stempel, który pokolorowałam kredkami akwarelowymi.





I banerek na wrzesień


Wrzesień zleciał nie wiadomo kiedy, na szczęście zdążyłam :)

czwartek, 13 kwietnia 2017

Zając niesie dobre życzenia

W ramach pewnej prywatnej wymianki przygotowałam parę drobiazgów. Zaczęłam od kartki, haft powstał już dość dawno, a potem dołączyły dodatki, scrapki, które pomogły skomponować całość.



Nie są to kolory, które Madzia lubi najbardziej, ale odrobina niebieskiego też się pojawiła :)



Ktoś musiał kartkę z życzeniami dostarczyć więc szybciutko uszyłam zająca w kratę. Tym razem niebieskości jest więcej :)




Były jeszcze kupione drobiazgi ale nie załapały się na zdjęcie. Kartki wielkanocne dotarły do adresatów więc w kolejnym poście będzie prezentacja.

sobota, 25 marca 2017

Szachowy eksploding box

Stało się! Po raz pierwszy zrobiłam eksploding box. Okazja jest wyjątkowa, a mianowicie symultana szachowa z mistrzem, który rozegra ją z dziećmi. Wypada podziękować za takie spotkanie, a chciałam żeby było to coś niezwykłego i niespotykanego, stąd wybór padł na pudełeczko. Dzięki wskazówkom blogowych koleżanek udało się bezproblemowo (Violu, wielkie dzięki!).


Skoro jest to prezent dla mężczyzny więc i kolorystyka bardziej męska: czerń, biel z akcentami czerwieni. Czarny papier wizytówkowy pięknie się mieni, niestety nie widać tego na zdjęciach, natomiast biały, na bocznych ściankach jest perłowy.



 W środku motywy szachowe: papier w szachownicę (kupiony zupełnie nieoczekiwanie, w zupełnie nietypowym miejscu), w centrum umieściłam królową. Królowa jak przystało na damę nie powinna być "naga" stąd zyskała czerwoną suknię przyozdobioną perełkami.


Na bocznych ściankach pudełka umieściłam cytaty związane z grą w szachy.







Jestem bardzo zadowolona z efektu.
Dziękuję Wam za tyle miłych słów pod ostatnimi postami. Witam nowe osoby, które do mnie zawitały :)

niedziela, 19 stycznia 2014

Przyszła zima

Od kilku dni widok za oknem bardzo zimowy. Dzieci czekały na odrobinę śniegu, na zabawy śnieżkami, na sanki. Ja przeciwnie wolałam taką prawie wiosenną aurę :)




Wraz z nadejściem śniegu i mrozu jest konieczność wyciągnięcia cieplejszych ubrań. Okazało się że ocieplane spodnie dla synka są dużo za duże. Ale potrzeba jest matką wynalazków! Przypomniałam sobie o męskiej kurtce, która zalegała w kącie (miała niewielkie uszkodzenie więc nie nadawała się do noszenia). Obejrzałam rękawy, które były dość szerokie i bingo! Właśnie z nich uszyłam cieplutkie spodnie. Moja maszyna do szycia nie ma wielu bajerów, ale radzi sobie z grubymi materiałami i za to ją lubię :))
Odpowiednio skroiłam, zszyłam, wciągnęłam gumkę i gotowe!



Dziecku się podoba, a to najważniejsze :))
Dziękuję za tyle przemiłych komentarzy! Trzymajcie się ciepło!

wtorek, 3 września 2013

Nietypowe ubranko

W związku z operacją naszej pupilki byłam zmuszona uszyć nietypowe ubranko :)) Koszty takich ubranek w lecznicach są wysokie. Popatrzyłam, wymierzyłam, poświęciłam bluzę starszego syna i uszyłam. Przy otworach na nogi zrobiłam nawet ściągacze, a troczki są z gumki i dzięki temu lepiej się dopasowują do pieska. Weterynarz określił "pełen profesjonalizm"!
Tak prezentuje się Saba w ubranku :))


Zdjęcia trochę ciemne, bo robione telefonem i na dodatek wieczorem.


Przedszkolaczek jest bardzo dzielny, z radością chodzi do przedszkola. Wasze trzymanie kciuków pomogło :))

Jest w grupie Misiaczków. W szatni ma miejsce oznaczone  samolocikiem. Po pierwszym dniu chciałam się czegoś dowiedzieć i zapytałam czy bawił się z kolegami. Odpowiedział, że tak. Moje kolejne pytanie: może pamiętasz jak miał kolega na imię? Odpowiedź: Wojtuś K.......i
Ha, ha! I tyle się dowiedziałam.

sobota, 31 sierpnia 2013

Bliźniaczo podobne

Przygotowując wyprawkę dla synka uszyłam też coś dla pewnych milusińskich. Materiały powinny być bliźniaczo podobne i takie też udało mi się wyszukać :) Chyba wszystkie dzieci lubią misie.
Uszyłam fartuszki, które mam nadzieję przydadzą się podczas zajęć plastycznych w przedszkolu.




Przesyłka dotarła, a zadowolone miny Bliźniaków są najwspanialszym podziękowaniem. Dorzuciłam jeszcze jakieś drobiazgi, ale nie zrobiłam zdjęcia, bardzo dokładnie pokazała to Tina i tam można zerknąć :)
Ja tymczasem biegnę zmagać się z papryką :)) Przerobiłam już 15 kg ale to nie koniec, pewnie jeszcze więcej kg przede mną.
Najważniejsze, że paluszek Wojtusia wygląda coraz lepiej, a Saba wraca do pełni sił, jeszcze tylko zdjęcie szwów, ale to dopiero 6 września.

niedziela, 18 sierpnia 2013

Ręczniczki

Na ręcznikach też nie mogło zabraknąć misiaczków :)) Mama wzięła się do roboty i powstały małe hafciki, a następnie naszyłam je na ręczniczki. Przygotowałam też drugi komplet pościeli. Materiał w bardzo ciepłych barwach, z pastuszkiem jest sam w sobie bardzo ozdobny i zostawiłam go już bez haftów.
Uff! Wyprawka do przedszkola dla synka gotowa!




Hafciki w zbliżeniu, jeszcze w fazie przygotowań.


Drugi komplet pościeli współgrający kolorystycznie z ręcznikami.



Na prośbę pewnego Promyka :))  wszystko razem.


Synek zadowolony, ciągle pyta kiedy pójdzie do przedszkola. Oby tak dalej :))

piątek, 9 sierpnia 2013

Fartuszek

Dałam wycisk maszynie :)) Oprócz rzeczy dla Wojtusia miałam mnóstwo poprawek, to coś skrócić, to coś zwęzić, to poprawić aby było po mojemu. Dla synka uszyłam fartuszek do zajęć plastycznych. Materiał w paseczki już wcześniej wykorzystywałam do szycia rzeczy w morskim stylu.
Oto on:
 
 


Od kilku dni, oprócz misia również owieczka jest ulubioną maskotką synka, a dostał ją od Matki Chrzestnej. Na dzień dzisiejszy ona też idzie do przedszkola.


Przymiarka udana :)) Trzeba wszystko posprawdzać, szczególnym zainteresowaniem cieszyła się duża kieszonka.




 Wyprawka prawie skompletowana. Dziś pokazałam mojemu dziecku ręczniczki, które będą do przedszkola, a on zapytał się "a gdzie misie?" Chyba rozumiecie co teraz będę robić :))
Prośby o deszcz zostały wysłuchane. Dziś jest o wiele chłodniej i teraz mamy burzę.
Pozdrawiam weekendowo!

Woreczek

Maszyna wyciągnięta więc szyję hurtem. Kolejną rzeczą, którą uszyłam jest woreczek. Został mi kawałek materiału z sowami po uszyciu pościeli dla starszego syna. Stwierdziłam, że będzie idealny na woreczek. Dodałam jeszcze kawałek materiału, też pozostałości po pościeli i oczywiście hafcik z misiami.





Maszyna do szycia pracuje dalej więc c.d.n.
Dziękuję za każdy komentarz!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...