Szukaj na tym blogu

wtorek, 18 lipca 2017

Kartka lipcowa na BN 2017 - Matka Boska

Kolejna kartka na Boże Narodzenie w wyzwaniu u Uli gotowa. Na lipiec motywem głównym jest Matka Boska/Święta Rodzina, ja wybrałam pierwszą opcję.


Kolor haftu dopasowałam do papieru, zazwyczaj robię odwrotnie, to papiery dopasowuję do kolorystyki haftu :)



Nie chciało mi się wyciągać gilotyny więc w ruch poszły paluszki i powstała kartka w technice wydzieranki :)

http://kulskowo.blogspot.com/2017/07/527-kartki-bn-2017-lipiecwytyczna.html

Ciekawa jestem Waszych kartek więc biegnę pooglądać.
Często padające deszcze też mają swoje plusy, grzybobranie jest udane. Takich kań to jeszcze nie spotkałam, największa miała kapelusz wielkości patelni. Zresztą zobaczcie sami :)




Rozkwitła długo oczekiwana przeze mnie lilia, posadzona na wiosnę. Pachnie bosko.


A taki kwiatuszek pojawił się na moim parapecie ;)


Pozdrawiam wszystkich odwiedzających bloga i bardzo dziękuję za to, że zostawiacie miłe słowa w komentarzach.

niedziela, 9 lipca 2017

Mamy kota :)

Na początku lipca zamieszkał z nami Kocurro. Kociak znaleziony przez sąsiada wprowadza mnóstwo szalonej radości do naszego domu. Wszak wiadomo, że dom bez kota, to głupota ;) lub inne powiedzenie: dom bez kota, jest tylko zwykłym mieszkaniem.


Kocurro od razu zakumplował się z Wojtkiem, który bardzo o niego dba, bawi się z nim i karmi.


Niesamowite pozycje przybiera do spania :)  Pewnego dnia rano kotek obudził się pierwszy, wskoczył do łóżka Wojtka i położył swoją główkę na ramieniu, tak jakby chciał się przytulić na powitanie :)



Niesamowite są rozmowy Wojtka z kotkiem, wszystko mu tłumaczy. Byłam w łazience, kiedy usłyszałam jak do niego mówił:
- kotku, jesteś wspaniały, wytrzymałeś!
(wcześniej zaniósł go do kuwety, bo zauważył taką potrzebę kotka).


Taki bukiet maków otrzymałam od synka :) Zrywał je z trawnika, zanim ja zdążyłam je skosić kosiarką :)
 Na skraju lasu, podczas spaceru udało nam się natrafić na takie widoki, nie znam nazwy tych motyli, ale są bardzo barwne i pięknie pozowały.



Dla robótek to nie jest sprzyjający czas, pierwszeństwo mają inne zadania, o tym wkrótce.
Dziękuję, że zaglądacie i pozostawiacie po sobie ślad :)

środa, 28 czerwca 2017

Czerwcowa kartka na BN

W czerwcu na kartkach królują ptaki, taki motyw zaproponowała Ula. Ptaki uwielbiam haftować i te malutkie i trochę większe. Jakby tak popatrzeć wstecz, to na styczniowej i kwietniowej kartce u mnie są ptaki. Dołącza do nich czerwcowy, maleńki, ale za to prezentolubny :)


 Dominuje śnieżna biel z błyszczącymi akcentami w postaci gwiazdek, srebrzystej taśmy i połyskującego papieru, z którego wycięłam ramkę.




Na te tropikalne upały kartka działa chłodząco :)  I jeszcze banerek.

http://kulskowo.blogspot.com/2017/06/511-kartki-bn-2017-wytycznaczerwiec.html

środa, 31 maja 2017

Z sercem

Z sercem - taka jest wytyczna na maj w wyzwaniu u Uli. Myślałam, że będę mieć kłopot ze znalezieniem wzoru bożonarodzeniowego z motywem serca, ale się myliłam. Wzorów jest całkiem sporo, tylko wybierać. Wybrałam prosty nieskomplikowany wzór, który by pasował do surowej oprawy z tektury falistej.




Powstała skromna kartka w złocie i czerwieni. Na poniższym zdjęciu widać jak śnieżynki się błyszczą (złoty papier metalizowany).


I jeszcze banerek :)
http://kulskowo.blogspot.com/2017/05/499-kartki-bn-2017-wytyczna-maj.html

sobota, 27 maja 2017

Kartki na podziękowanie

Chłopca haftowało się bardzo przyjemnie, ale z backstitchami już tak łatwo nie było. Nie lubię, gdy igłę trzeba wbijać w środek, albo w połowie krzyżyka. Tu było to konieczne, aby uzyskać pożądany efekt. Dla tego efektu warto było się pomęczyć.
Trochę długo zastanawiałam się nad oprawą. Znalazłam dwie jednakowe rameczki w różnych kolorach, które odpowiadały mi pod względem wielkości. Postawiłam na prostotę więc w moich kartkach nie ma wielu dodatków. Dodałam jedynie okrągły napis, kilka kryształowych kwiatuszków i półperełki.

Zrobiłam dwie kartki, bo są dwie Panie w grupie Wojtka. Wzór odwrócony symetrycznie, żeby nie było tak samo :)







Nie pozostało już nic innego tylko pomóc dziecku napisać kilka słów podziękowania. Mam nadzieję, że kartki będą miłą pamiątką.

niedziela, 7 maja 2017

Chłopiec

Zbliża się czas, kiedy Wojtek pożegna się z przedszkolem. Na tę okoliczność przygotowuję dla Pań haftowane niespodzianki-podziękowania. Taki śliczny wzorek wyszukała Agnieszka, dziękuję!


Backstitche grają tu pierwsze skrzypce :)  Drugi też czeka na kreseczki, bo bez nich wygląda blado.



Myślę, że kartka z takim haftem będzie fajną pamiątką, bo chłopiec przypomina trochę mojego synka :)
Dziękuję za Waszą obecność u mnie i pozostawione słowa, które bardzo motywują do dalszych działań.

sobota, 29 kwietnia 2017

MB Fatimska - postępy

Ostatnio MB pokazywałam pod koniec stycznia. Przybyło niewiele, ale różnicę widać :) Różne małe hafciki skutecznie mnie od niej odrywały, a i teraz haftuję kolejne maluszki.




Zapytałam Wojtka:
- może coś mi pomożesz?
Wojtek:
- to daj mi jakieś WYZWANIE!  :))
Wobec takiej propozycji nie można przejść obojętnie. Dałam dziecku wyzwanie. Odrysowywał na kartonie kształt bobinki, następnie wycinał, a potem nawet nawijał mulinę. Ot, taki z niego zuch. Muszę powiedzieć, że bardzo mi pomógł. 


Przygotowałam muliny do wyszycia pewnej niespodzianki.
Przyroda mimo długotrwałego zimna radzi sobie doskonale. Kasztanowce na pewno zdążą zakwitną na czas matur :)




Spacerując z Wojtkiem zobaczyliśmy kota w ogródku, który załatwiał pilną potrzebę, a następnie skrzętnie wszystko zagrzebywał. Na to mój synek tak stwierdził: gdy będziemy mieć kotki, to musimy ich nauczyć MANIERÓW.
Cieplutkiej majówki Wam życzę!

wtorek, 25 kwietnia 2017

Według mapki

W kwietniu, w zabawie u Uli, robimy kartki wg mapki. Tak przedstawiona wytyczna daje bardzo dużo możliwości interpretacji tematu. Mnie zauroczył rozśpiewany ptaszek :)

http://kulskowo.blogspot.com/2017/04/486-kartki-bn-2017-wytyczna-kwiecien.html

Tak się prezentuje moja interpretacja tematu :)
 Myślę, że ta ptaszyna jeszcze nie raz u mnie zagości.




Dziękuję za każde słowo pozostawione u mnie.

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Pięć naparstków

Czas przedświąteczny upłynął mi pod hasłem niespodzianek. Nie zdążyłam ochłonąć po jednej, a tu już kurier przynosił następną pakę :) Kiedyś Edyta zapytała, czy przygarnęłabym "pięć naparstków", zgodziłam się. Już są u mnie te pięknoty. Oto one:







Takich jeszcze nie miałam :) 
Tego, co było oprócz naparstków to już się zupełnie nie spodziewałam! Całe mnóstwo scrapków, dodatków do kartek, koralików, charmsów, a wszystko pięknie zapakowane do torebeczek.



Oszalałam ze szczęścia! Kto zna Edytę choć odrobinę, wie jak wielkie ma serce i ile rozlicznych talentów. Dziękuję Ci Edzia z całego serca.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...