Szukaj na tym blogu

piątek, 9 sierpnia 2013

Fartuszek

Dałam wycisk maszynie :)) Oprócz rzeczy dla Wojtusia miałam mnóstwo poprawek, to coś skrócić, to coś zwęzić, to poprawić aby było po mojemu. Dla synka uszyłam fartuszek do zajęć plastycznych. Materiał w paseczki już wcześniej wykorzystywałam do szycia rzeczy w morskim stylu.
Oto on:
 
 


Od kilku dni, oprócz misia również owieczka jest ulubioną maskotką synka, a dostał ją od Matki Chrzestnej. Na dzień dzisiejszy ona też idzie do przedszkola.


Przymiarka udana :)) Trzeba wszystko posprawdzać, szczególnym zainteresowaniem cieszyła się duża kieszonka.




 Wyprawka prawie skompletowana. Dziś pokazałam mojemu dziecku ręczniczki, które będą do przedszkola, a on zapytał się "a gdzie misie?" Chyba rozumiecie co teraz będę robić :))
Prośby o deszcz zostały wysłuchane. Dziś jest o wiele chłodniej i teraz mamy burzę.
Pozdrawiam weekendowo!

22 komentarze:

  1. Bo dużej kieszonki zmieści się owieczka i pewnie już przymierzał :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wpadł na taki pomysł :))

      Usuń
  2. Super fartuszek :)
    U mnie też właśnie trwa burza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Wreszcie można normalnie oddychać, a i rośliny odżyją.

      Usuń
  3. A ręczniki miały być bez misiów???? No wiesz, Aniu;)))))
    Fartuszek świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przez te upały, nie miałam siły na więcej hafcików. Teraz nie ma wyjścia, muszę się brać do roboty :))

      Usuń
  4. Jejku, jaki ten Wojtuś już duży, piękny młodzieniec rośnie, a ten fartuszek zaoszczędzi mamie pracy w praniu bluzeczek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Mam nadzieję, że malunki to będą tylko na kartce :))

      Usuń
  5. Wojtuś świetnie się prezentuje, ciekawe co wymaluje w takim fartuszku...
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violu, dziękuję!
      Jak na razie to maluje tylko kółeczka, kreseczki, a inne rzeczy to już muszą namalować dorośli :)

      Usuń
  6. świetny pomysł! wykonanie perfekcyjne, cudnie wygląda Wojtuś!

    OdpowiedzUsuń
  7. ale piękny fartuszek a Wojtuś w nim wygląda na takiego prawdziwego przedszkolaka:) brawo:

    OdpowiedzUsuń
  8. ŚŁiczny Wojtuś i śliczny ma fartuszek ,

    OdpowiedzUsuń
  9. Fartuszek przedstawia się rewelacyjnie. Wszystkie Twoje prace są wspaniałe. Poduszka z misiami jest przepiekna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ Ty pracowita jesteś:)
    Pięknie i fartuszek i synek.

    OdpowiedzUsuń
  11. No nie, misie muszą być! Jak komplet to komplet!;)) Piękny fartuszek i bardzo atrakcyjny model.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Superowy fartuszek! Widzę, że tworzysz kolekcję miśkowych naszywek - świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale Wojtuś będzie miał cudną wyprawkę
    to Mu inni pozazdroszczą , kochaną ma mamę ;)
    Szybko i sprawnie idzie Ci to szycie
    no moja kochana super :D Gratuluję !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. No tak, wyprawka to ważna sprawa.
    Mamusia się napracowała, ale to jeszcze nie koniec. Ręczniki bez misiów?
    Jak to tak... :)
    Wojtuś ma śliczny fartuszek. Będzie mógł molować bez obaw, że pobrudzi ubranko :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie wygląda w tym super fartuszku:)

    OdpowiedzUsuń
  16. no proszę ! jaki elegancki kucharz ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...