Szukaj na tym blogu

czwartek, 17 maja 2018

Niezwykłe naparstki

Już od pewnego czasu cieszę się z posiadania niezwykłych naparstków. Nie chodzi tu o ich urodę, choć są piękne, lecz o to w jaki sposób do mnie dotarły. Syn mojej koleżanki z każdej podróży przywozi mi naparstek, jest to niezwykle wzruszające, że młody człowiek pamięta o takich rzeczach. Ale ostatnio zaskoczył mnie totalnie! Przywiózł naparstek ze swojej podróży poślubnej :) Wzruszył mnie do łez...
Oto on




Mało tego jeszcze tłumaczył się, że ładniejszych nie było.
Moi synowie też pamiętają o naparstkach, ale to już bardziej zrozumiałe. Ten naparstek został przywieziony z wyjazdu na majówkę.



I jeszcze jeden przywieziony przez rzeczonego już niezawodnego Damiana z Anglii.





Mała rzecz, a ile historii, opowieści i wzruszeń ze sobą niesie.

czwartek, 3 maja 2018

Kartki na BN 2018 - kwiecień

To już ostatnia chwila, żeby zaprezentować kartkę, wykonaną wg mapki na kwiecień zaproponowanej przez Ulę w zabawie całorocznej. Moja kartka:


Taka mapka obowiązywała w kwietniu



Rozpoczął się maj, a wraz z nim pełnia kwitnienia różnych drzew, krzewów i roślin. 


Drzewa owocowe w zasadzie już przekwitły, ale miło popatrzeć na kwitnącą gruszę :)


 Te tulipany zakwitły dopiero pod koniec kwietnia, gdy inne już zgubiły płatki i powoli zasychają.


Kwitnące pigwowce zawsze przykuwają mój wzrok, ten kolor jest wyjątkowy.



Zapach konwalii unosi się nad ogródkiem, to taki symbol maja, który uwielbiam. Mimo, że nie mam wolnego na majówkę, to i tak staram się wykorzystać ten czas na maksa i jak najwięcej przebywać na łonie natury.
Życzę Wam pięknych chwil!

niedziela, 22 kwietnia 2018

Dziewczyna z kwiatami

Gdy zobaczyłam ten wzorek na Pintereście wiedziałam co z niego powstanie i dla kogo :) Kolory bardzo energetyczne, bukiet kwiatów-serduszek to wszystko spowodowało, że hafcik trafił na kartkę urodzinową.




Takie kolorowe plamy były przed dodaniem konturów :)


A teraz rzeczona kartka:







Jubilatce kartka się spodobała. Wyszywało się bardzo przyjemnie, ale backstitche do najłatwiejszych nie należały.
Kwiecień obdarza nas letnimi temperaturami więc kwiaty mają świetne warunki, aby się rozwijać.

czwartek, 12 kwietnia 2018

Pierwsze w Polsce Spotkanie Kolekcjonerów Naparstków

7 kwietnia spotkaliśmy się w Klubokawiarni Jaś i Małgosia. Do Warszawy przybyły osoby kolekcjonujące naparstki z całej Polski, a nawet ze Szwajcarii. Organizacją zajęła się Agnieszka, którą dzielnie wspierał Mąż Paweł. Z tego miejsca chciałam Wam bardzo podziękować za trud i poświęcony czas, za niezwykłą oprawę, gadżety. Tak, jak pisały już niektóre koleżanki, nasze spotkanie w niczym nie przypominało spotkania osób, które w realu widzą się po raz pierwszy. Wspaniała atmosfera, nieustające żarty i rozmowy towarzyszyły nam na każdym kroku, bo łączy nas wspólna pasja. Miejsce spotkania też okazało się być tym odpowiednim, najpierw przy kawce na górze, a potem zeszliśmy do podziemi.


Zostaliśmy rozpieszczeni różnymi upominkami. Od Agnieszki: pamiątkowa torba, naparstek (stworzony chyba na to spotkanie, popraw mnie jeśli się mylę), kubek, plakat, a wszystko pięknie opracowane graficznie, w jednym stylu, ze smakiem.


 Asia dla każdego przygotowała kury, obłędnie pachnące lawendą.


Czyż ten kubek po odwróceniu nie przypomina naparstka? Taka wersja XXL :)
Klubokawiarnia też dorzuciła swoje gadżety.





 Dzięki Jadzi moje marzenie o naparstku z Bolesławca się spełniło. Bardzo Ci dziękuję :)



Zrobiłam też parę fotek telefonem, chyba wyszły nie najgorzej.








Pozdrawiam wszystkich uczestników naszego spotkania i mam nadzieję do zobaczenia za rok.

piątek, 6 kwietnia 2018

Świąteczna wymianka

W ramach wymianki przygotowałam kilka drobiazgów, które powędrowały do Nitek Ariadny. Zaczęłam od jaja, bo wymagało najwięcej pracy. Wymyśliłam sobie, że w połowie będzie ozdobione haftem, a w drugiej połowie decoupage. Z efektu jestem zadowolona :)



Do jaja dołączyła świeca, która zyskała takie same folkowe wzory co pisanka.




 W komplecie z kartką tworzą taki świąteczny zestawik :) Dołączyłam też słodkości i inne dodatki, ale ich nie sfotografowałam.


Do mnie wielka paczucha przyleciała od Madzi. Życzenia świąteczne są wewnątrz cudnej kartki z barankiem.


Kura jedyna w swoim rodzaju, na dodatek szyta ręcznie.


Rozpieściła mnie na maksa miętowymi czekoladkami. A podkładki? Czyż nie są urocze?


 A do tego jeszcze plik serwetek z fajnymi motywami, i piórka, i wstążeczki... 

Taka wymianka to sama przyjemność.
Temperatury wreszcie wiosenne, więc korzystajmy z pięknej pogody i słonka.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...