Szukaj na tym blogu

czwartek, 4 października 2012

Prostokątny po raz drugi

Mój pierwszy prostokątny koszyczek był w całości wyplatany i narożniki były mocno zaokrąglone. Drugi postanowiłam zrobić inaczej. Dno zrobiłam z kartonu. Pomiędzy dwie prostokątne warstwy wkleiłam rureczki papierowej wikliny. Dalej poszło już tradycyjnie. Koszyczek wyszedł zgrabny, niewysoki, wielkości zeszytu.


 Poniżej etapy powstawania koszyczka.



Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie komentarze jakie u mnie zostawiacie.

23 komentarze:

  1. Wyplatanie to dla mnie czarna magia , Sliczny koszyk ..

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że nadal wiklinujesz - tak mi się teraz nasunęło, Aniu- Którą technikę uważasz za swoje najważniejsze hobby?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsza? Ta, którą się aktualnie zajmuję ;))
      Na pewno haft krzyżykowy jest na początku mojej listy.

      Usuń
  3. sliczny koszyczek, ja mam zawsze problemy z utrzymaniem kąta prostego:-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ten jest niewysoki więc nie było takiego problemu :)

      Usuń
  4. super koszyczek sobie wyplotłaś :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wyplotłam, ale już go u mnie nie ma :) Mam nadzieję, że sprawia radość nowej właścicielce.

      Usuń
  5. No, wyszła super tacka.:) A czy później te swoje wyroby jakoś usztywniasz, czy ten papier sam z siebie jest sztywny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na koniec maluję lakierobejcą i to ładnie usztywnia, choć sama wiklina papierowa jest dość sztywna i wytrzymała.

      Usuń
  6. I super, zdecydowanie lepiej się wyplata w kwadracie z tekturowym dnem...a jak chcę wyższy, zeby utrzymać kąt wstawiam do środka jakiś karton tego rozmiaru i nie ma problemu;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej i zdecydowanie szybciej :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Śliczny :) z każdym następnym będzie coraz łatwiej z utrzymaniem kąta :) powodzenia i pozdrawiam :):):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj no prosze czary mary i takie dzieło...oj dziewczyno masz talent:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny koszyczek,dla mnie to jeszcze ciemna magia, zdolna jesteś,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny ;) wiem, że prostokątne wyplata się trudniej, a Twój wyszedł bardzo równy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny jest! Osobiście uwielbiam wszelkie wiklinowe rzeczy, a Twój koszyczek wygląda jak z prawdziwej wikliny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmmm tej techniki nie próbowałam żeby doba była dłuższa to może kiedyś . Tobie wychodzą supcio :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anulka, wyróżnienie dla ciebie czeka u mnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. tak chciałabym spróbować wyplatania, ale ciągle brak czasu :-( Ślicznie Ci wyszedł!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...