Szukaj na tym blogu

sobota, 4 lutego 2012

Trzy kurki

Przyszły pocztą kurki trzy,
Każda inna, raz, dwa, trzy.

Duża przodem, żółta druga,
A zielona oczkiem mruga.
I tak sobie kurki trzy
na wiosenną łąkę szły.





Taką wspaniałą niespodziankę sprawiła mi Gosia za pozostawienie u Niej 3000 komentarza. Trzy kurki kojarzą się z liczbą komentarzy. Kolory kurek wnoszą tyle ciepła i radości, a jakie miłe w dotyku. Do tego karteczka z bardzo miłymi słowami. Oczywiście kurki muszą poczekać do wiosny, aby ozdobić mój świąteczny stół. Póki co zima mocno trzyma, rano na termometrze -21 stopni!
Pozdrawiam Was gorąco!

8 komentarzy:

  1. cieszę się że mogłam sprawić Ci radość:) a przy okazji okryłam Twój talent pisarski:) wierszyk jest super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech, to nie jakieś tam kurki trzy , tylko rodzinka: kwoka kogut i kurczaczek - super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo wesołe kurki a wierszyk idealnie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega wiosennie nastrajające te kurki...fantastyczne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. pocieszne, wszystkie trzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne i jaki wierszyk wesoły!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...