Szukaj na tym blogu

czwartek, 25 grudnia 2014

Żywa szopka i łakomczuchy

Jeszcze przed świętami, kiedy pogoda była ładna odwiedziliśmy żywą szopkę, która znajduje się przed katedrą św. Floriana i św. Michała Archanioła. Była mocno oblegana przez rodziny z dziećmi :)



Aby dojść do szopki zrobiliśmy sobie spacer przez park. Tu dosłownie ze wszystkich stron podchodziły do nas rude łakomczuchy :) Następnym razem weźmiemy ze sobą orzeszki.




Słodki widok - wiewiórka, która z takim smakiem pałaszuje orzeszka.
Zaczyna padać śnieg, a to znaczy że część świąt będzie biała. Radosnego świętowania!

12 komentarzy:

  1. U mnie dzis tez spotykalam glownie wiewiorki:)
    A ja pamietam zywa szopke na Jasnej Gorze, piekna byla, jak ta Wasza!
    Wesolych Swiat!
    A bialemu badziewiu mowie zdecydowane nie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Ja też nie przepadam za śniegiem, ale na święta stwarza fajny nastrój.

      Usuń
  2. Fantastyczne zwierzątka :)
    Śnieg mnie nie cieszy :( Z powodu trudności w chodzeniu oraz z powodu planowanej podróży - w drodze do Bytomia chciałam zobaczyć kolejnych 8 wiatraków :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg rzeczywiście utrudnia życie kierowcom. Ja też chyba będę musiała odstawić rower, chyba że nie będzie go zbyt dużo.

      Usuń
  3. Super sprawa z tymi wiewiórkami :D U mnie właśnie wieczorkiem padał śnieg, ale już go nie widać :( Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie dziś rano przywitał bajeczny widok za oknem :)) Wszystkie drzewa pięknie ośnieżone.

      Usuń
  4. Mnie już zasypało - niesamowity widok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny pomysł na szopkę ;) Z pewnością wróciliście pełni wrażeń ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak! Już muszę szykować orzeszki :))

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...