Szukaj na tym blogu

sobota, 30 listopada 2013

Pasowanie

27 XI w środę był najważniejszy dzień dla przedszkolaczków - misiaczków z gr I tzn. pasowanie na przedszkolaka. Przygotowania trwały długo, nauka piosenek, zakup strojów itp. Im bliżej tego dnia to synek zaczął się czuć coraz gorzej, katar, kaszel, a w efekcie zapalenie oskrzeli. Na szczęście p. doktor pozwoliła pójść do przedszkola na uroczystość.
Misiaczki zaprezentowały się pięknie. Łza się w oku zakręciła, a aparat zaczął robić nieostre zdjęcia :))




Ja też czuję się byle jak :( ale na chorowanie nie ma czasu.
Trzymajcie się zdrowo i cieplutko!

16 komentarzy:

  1. Witaj Aniu pamiętam te lata jakie to było przeżycie wówczas dla mnie za niedługo mała Zu będzie pasowana ale się zastanawiamy czy dać jądo przedszkola ............buuuuu!!!już tam była i wracałą nie taka no cóż ja życzę ci wszystkiego naj naj naj lepszego buziaki sle Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Marii! Na pewno dacie radę i będzie dobrze :)

      Usuń
  2. Oj, ważne wydarzenie:)
    Zdrówka życzę, szkoda zdrowia na choroby;))))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzruszająca chwila dla rodziców i niesamowite wydarzenie dla maluszków.
    Zdrówka dla całej Waszej rodzinki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, powoli wychodzimy na prostą!

      Usuń
  4. Bardzo ważne chwilę, zarówno dla przedszkolaka jak i chyba nawet bardziej dla przejętych rodziców;)))
    Pozdrawiam i życzę zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też byłam na pasowaniu Maleństw - także łączę się z Tobą w radości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję pasowania!:) Misiek boski. I życzę wam zdrówka - chorobom mówimy stanowcze precz:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super uroczystość dla maluszków i rodziców :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. ale fikuśna uroczystość :) no i zdrowia dużo...taka już jesień jest że niesie ze sobą choróbska wszelakie

    OdpowiedzUsuń
  9. Dumny przedszkolak , Moja córcia w dniu pasowania na ucznia w 1 klasie , dostał takiej gorączki z nerwów że musieliśmy szybko do domu uciekać ,,

    OdpowiedzUsuń
  10. Podniosła chwila. Wojtuś rosnie ajk na drożdżach. Ani się obejrzysz jak będzie pasowany na pierwszaka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, czas płynie tak szybko, że przestaję nadążać :))

      Usuń
  11. Gratulacje dla Wojtusia i dla Was , u nas było też pasowanie Rodziców na Rodziców Przedszkolaków:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy!
      Nie napisałam, ale my też składaliśmy przysięgę :)) z wrażenie nie pamiętam dokładnie co przysięgałam :))

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...