Szukaj na tym blogu

sobota, 29 sierpnia 2015

Naparstkowa niespodzianka

Wczoraj spotkała mnie niezwykła niespodzianka. Wspomniałam kiedyś koleżance, że zbieram naparstki, a ona zapamiętała to. Podczas swoich wojaży rozglądała się za tymi maleństwami i przywiozła mi dwie śliczności.
To niesamowite mieć takie dobre dusze wokół siebie :))


Jeden z naszych polskich gór - Piwniczna zdrój,


a drugi został przywieziony z Wiednia :) a jak zmyślnie zapakowany do specjalnego pudełeczka, które zapobiega uszkodzeniu w czasie transportu.



Wygląda na ręcznie malowany, jest dość duży i śliczny!


Ten wiedeński naparstek to prawdziwe cudeńko! Z każdej strony są wypukłe elementy architektoniczne: Belweder, katedra św. Szczepana.

Jestem wzruszona!

28 komentarzy:

  1. Śliczne naparstki do Twojej kolekcji. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolekcja jeszcze bardzo skromna, ale po trochu przybywa naparstków :)

      Usuń
  2. Ważne jest by otaczać się dobrymi ludźmi;) Świetna niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to bardzo ważne! Przez to chyba sami staramy się być lepsi :))

      Usuń
  3. Miło jak ktoś o nas pamięta:) fajne prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze maleństwa, a takie niespodziewane prezenty są najfajniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są śliczne! Szkoda, że nie widziałaś mojej miny, cieszyłam się jak dziecko :)

      Usuń
  5. Prawdziwe skarby! :) Szczególnie ten góral z nosem mi się podoba.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy jest wyjątkowy! W każdym widzę włożone serce :)

      Usuń
  6. Śliczności! I jaki piękny gest:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super maleństwa, kolekcja się powiększa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super koleżanka! no i naparstki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Super są i jak miło, że Koleżanka o Tobie pamiętała! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten wiedenski jest przesliczny! Prawdziwe cudo:)
    A taki z Piwnicznej tez mam i z tym samym motywem z kilku innych gorskich miast:)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie mile prezenty:) W Wiedniu bylam, ale naparstka nie mam, bo bylam wtedymala i nawet nie wiedzialam co to naparstki:P

    OdpowiedzUsuń
  12. Super naparstki !!! Wiedeński mega super ;)
    Wiedeń cudowny jest bo też tam kiedyś byłam
    ale też nie wiedziałam co to naparstek wtedy
    miałam tylko Depech'y w głowie hihihi ;) Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Miło jak ktoś o nas pamięta. Wiedeński naparstek śliczny, bardzo je lubię. Górala znam, bo dyżuruje na wszystkich naparstkach z moich okolic; bywała też owca ale ostatnio znikła.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale miła niespodzianka :) Oba są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniała niespodzianka a Twoja kolekcja naparstków jest już chyba całkiem spora bo mnóstwo już ich pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękne naparstki :)
    Też lubię takie prezenty :)
    Naparstek z Wiednia wykonany jest z żywicy polimerowej a potem pomalowany. To też moje ulubione naparstki :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...