Szukaj na tym blogu

środa, 24 czerwca 2015

Skąd?

Otrzymaliśmy zadanie z przedszkola aby przeprowadzić wywiad z własnym dzieckiem na temat: Skąd się wziąłem? Oto efekty:


Mama:       - Wojtuś, skąd się wziąłeś?
Wojtek:     - Z ptasiego gniazdka.
Mama:       - Kto Cię włożył do ptasiego gniazda?
Wojtek:     - Sam, tylko nie wiem które to ptasie gniazdo!
Mama:       - To w takim razie skąd się wziąłeś?
Wojtek:     - Byłem w twoim brzuszku.
Mama:       - I co tam robiłeś?
Wojtek:     - Bawiłem się
Mama:       - Czym się bawiłeś?
Wojtek:     - Zabawkami
Mama:       - Jakimi zabawkami?
Wojtek:     - Play-doh
Mama:       - Dlaczego już nie jesteś w moim brzuszku?
Wojtek:     - Bo zjadłem Twoją energię i wydostałem się
Mama:       - W jaki sposób się wydostałeś?
Wojtek:     -  Z nosa, znalazłem skrót do nosa i już!
Mama:       - Umiałeś już chodzić?
Wojtek:     - Tak.

I teraz już wiadomo dlaczego nie mam energii na robótki ;) 
Może nie do końca, zawsze znajdzie się trochę siły na zrobienie pysznego deserku z galaretką, bitą śmietaną i truskawkami.


Tu zapowiedź wakacyjnych klimatów, choć zdjęcie zrobione  w Wilanowie.


Jakie są wasze wakacyjne plany?

16 komentarzy:

  1. pomysłowy Twój Wojtuś...planów wakacyjnych jeszcze nie mam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak! Czasem ma niezwykłe pomysły :))

      Usuń
  2. To się nazywa wyobraźnia:)
    Deser wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż myślał, że wzięłam to skądś i przepisałam :))

      Usuń
  3. Wywiad super:)
    A deser pychotka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie bardzo zaskoczyły i rozbawiły te odpowiedzi :)

      Usuń
  4. Dzieci są niesamowite w swoich odpowiedziach na niektóre pytania, Twój Wojtuś też:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wakacyjne plany? Dużo robótek i czas na ogródku wśród naszych zwierzaków :) To najpiękniejsze wakacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwisz się, ale ja też najlepiej odpoczywam w domu, nie muszę nigdzie gonić. Wreszcie więcej czasu będę spędzać na działce :)

      Usuń
  6. Rzeczywiście bardzo pomysłowego masz synka ;-) Deser mmmm pycha . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      galaretka w tym deserku ma wyjątkowy smak - arbuzowy.

      Usuń
  7. A to checny malec:))no pewnie,kto by chciał dołem wychodzić:)nie ma to jak skrót nosem:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od małego na skróty, hi, hi :))

      Usuń
  8. Tego na biologi mnie nie uczyli, nie wiem jak mogli przemilczeć tak ważną sprawę ;) Na wakacje nigdzie się nie wybieram, ale w każdy weekend będę zwiedzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, trzeba do dzieci na korepetycje chodzić :))
      Ja wiem, że musimy przejechać się pociągiem, nie wiem jeszcze gdzie :)

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...