Szukaj na tym blogu

czwartek, 6 czerwca 2013

Sezon truskawkowy

Dziś zebrałam pierwsze truskawki z mojego ogródeczka :) Ależ były pyszne.


Wszystko kwitnie i rośnie w koło, zwłaszcza chwasty. Trochę się z nimi namęczyłam :)


Uwielbiam przyglądać się kwitnącym borówkom, mają śliczne dzwoneczki.



Niedługo zakwitnie też róża :)

 Przejażdżka na działkę była wyjątkowa. Pojechaliśmy sprawnym samochodem, a wróciliśmy sprawnym autokarem komunikacji miejskiej :))

We wtorek przyszły przedszkolaczek był z tatą w przedszkolu na tzw. dniach adaptacyjnych. Jak widać towarzystwo dzieci bardzo mu odpowiada :) Pyta kiedy znowu pójdzie do dzieci.
Tego dnia najstarsza grupa przygotowała przedstawienie. Początkowo Wojtuś grzecznie siedział na krzesełku, ale trochę później już był na scenie i naśladował występujące dzieci :)


Mam nadzieję, że we wrześniu, podobnie jak teraz chętnie będzie zostawał w przedszkolu.
Miło mi gościć: Annę R., Barbarę S., AnięN

26 komentarzy:

  1. To już mały mężczyzna :)). Widać że taki stan mu odpowiada :)), będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że będzie dobrze :)

      Usuń
  2. masz już truskawki???a u nas tak leje od 2 tyg że chyba wszystko zgnije!
    moje też idą do przedszkola, muszę popytać o taki dni adaptacyjne, były tylko na występach z okazji Dnia Matki, ale też nie było problemów,poleciały od razu do dzieci:) boję się,ze będą płakać:))) ale te dzieci nam rosną, brawo dla Wojtusia! pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie niewiele, ale mam :)) i są przepyszne!
      Bez płaczu pewnie się nie obejdzie, wcześniej czy później trochę będą płakać ale to norma, kiedy trzeba zostać na dłużej.

      Usuń
  3. zazdroszczę Ci swoich truskaweczek:) na pewno są przepyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też zazdroszczę truskawek, pamiętam smak takich prosto z krzaka, nic ich nie przebije! Te kupne się do nich nie umywają. Życzę ci, żeby Wojtuś równie chętnie chodził do przedszkola na codzień.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) nic tego smaku nie przebije
      Dziś był kolejny raz w przedszkolu i nie chciał wyjść do domu. Został wyniesiony z płaczem :)

      Usuń
  5. Mniam truskawki...
    Oj tak trawa rosnie najszybciej , jej nie przeszkadza deszcz , u mnie dopiero zaczynają kwitnąc kwiatuszki:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to znaczy, że niedługo będziesz się cieszyć ich smakiem

      Usuń
  6. To ja też poproszę o truskawki :) u nas tylko pada i pada, a truskawek nie ma ... :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też już objadam swoje truskawkowe krzaczki:) - pomiędzy deszczem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie najlepsze, bo już umyte :))

      Usuń
  8. Przełomowy moment w życiu maluszka, a ty musisz się przyzwyczaić, bo takich chwil będzie sporo. Będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedziałabym że to powtórka z rozrywki :)
      zdążyłam zapomnieć jak to było z codziennym odprowadzaniem, szybkimi powrotami z pracy itd.

      Usuń
  9. Faktycznie owoce i warzywa z własnego ogródeczka są pyszne. U mnie truskaweczki dopiero zaczynają różowieć, ale lada dzień będą. Świetnie się ogląda tak wspaniałe chwile uchwycone aparatem.
    Na zdjęciach widać, że synuś jest bardzo zadowolony .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak!
      synuś bardzo często pyta czy idziemy?
      a zdążył dopiero co wrócić z przedszkola :)

      Usuń
  10. Nas takie spotkanie adaptacyjne ominęło...wierzę że Wojtuś świetnie sobie poradzi;))
    Truskawki i u nas...smakują o niebo lepiej niż te podchodzące jedynie wodą zagraniczne!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też w to wierzę, ale jeszcze sporo musi się nauczyć.

      Usuń
  11. U mnie truskawkijeszcze nie dojrzały, są zielone ,też nie mogę sie ich doczekać,uwielbiam je.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doczekasz się wkrótce, a do tego bita śmietana :) mniam....

      Usuń
  12. Pewnie niedługo będzie u Ciebie placek z truskawkami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko masz rację :)) na kruchym cieście z dodatkiem galaretki i bitej śmietany.

      Usuń
  13. Wygląda na to, że nie będziesz mieć z Wojtusiem żadnych problemów przedszkolnych. Amen :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...