Szukaj na tym blogu

niedziela, 11 listopada 2012

Z misiami i na słodko

Wczoraj wyciągnęłam maszynę do szycia i uszyłam dziecku cieplutki komplecik z polaru. W jego skład wchodzi czapka i rękawiczki. Na rękawiczkach zamieszkały misie :) Aplikacja oprócz ozdabiania ma ocieplać rękawiczki.
Naszyłam je  wykorzystując resztki polaru, a oprócz tego koraliki na oczy, czarna mulina do wyhaftowania noska.



Najważniejsze, że dziecię zadowolone :)

A na dzisiejsze święto upiekłam rogale świętomarcińskie z ciasta półfrancuskiego, śmietanowego z nadzieniem z maku. Nie jest to biały mak, ale taki zwykły i w mojej wersji nie ma lukru (nie lubimy zbyt słodkich). Ciasto wyszło rewelacyjne, widać listkowanie, tak jak w prawdziwym francuskim, jest bardzo kruche i delikatne. Ledwie zdążyłam fotkę pstryknąć :)) a rogaliki znikły i należą już do wspomnień.


Wszystkim odwiedzającym i zostawiającym słówko życzę udanej niedzieli.
Ania.

29 komentarzy:

  1. Całkiem fajnie prezentuje się ten mały kawaler :)w tym komplecików.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      Dobrze, że choć przez chwilę zechciał postać w miejscu :))

      Usuń
  2. Aniu ten komplecik jest fantastyczny;) i te misie na łapkach...cudo;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, dziękuję :)) Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci.

      Usuń
  3. Komplecik wyszedł super a jeżeli chodzi o
    kulinaria to u mnie jest prawie tak samo
    hihi ledwo pstryknę fotkę i znika :D
    I wzajemnie udanej niedzieli u mnie ciut
    smutna bo małżonek do Niemców wyjechał do Świąt :( Może znajdę czas na moje
    ufoki haha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Czyli nie ma tego złego... i nikt nie będzie przeszkadzał w robótkowaniu :))

      Usuń
  4. Śliczny ten komplecik, a rogaliki wygladają smakowicie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uszyłaś cudowny komplecik Aniu :-)
    Ja już dzieckiem nie jestem, mimo to też lubię misie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Chyba w każdym z nas jest odrobinę dziecka.

      Usuń
  6. Piekne rękawiczki..super ze młody zadowolony..u mnie szarlotka..pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Już zdążył sprawdzić uszy misiaczkom. Szarlotkę też uwielbiam :)

      Usuń
  7. Na pierwszy rzut oka myślałam ze synkowi kupiłaś ten komplecik ale jak przeczytałam treść to aż oczy wyszły mi na wierzch... Kurcze jaka Ty zdolna jesteś :) Śliczne i cieplutkie.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha :)) Aniu, przesadzasz, po prostu lubię coś czasem zmontować :))

      Usuń
  8. Zawsze to mówię - nawiązanie do wypowiedzi wyżej.:) Piękny ten komplet i jeszcze w moim ulubionym kolorze. Uwielbiam wszystko, co jest z makiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      A ja lubię różnorodne kolory, w zależności od nastroju. Ciasta z makiem uwielbiam od dzieciństwa, a zwłaszcza strucle mojej mamy :))

      Usuń
  9. Piękny przystojniak:)))
    A rogaliki wyglądają bardzo smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Rzeczywiście smakowały :))

      Usuń
  10. Przystojniak :-)Komplet super :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. komplecik super!
    a rogale wyglądają smakowicie:)
    mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny komplecik, a rogaliki wyglądaja bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję Wam za komplementy :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również, zanim przeczytałam myślałam, że kupiłaś synkowi uroczy komplecik na zimę.
    Po przeczytaniu zaczęłam jeszcze raz dokładnie oglądać zdjęcia i podziwiać.
    Rogaliczki przepysznie wyglądają.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Moja maszyna jest już stara i ma niewiele możliwości wyboru ściegów, ale jej zaletą jest to, że mogę szyć grubsze materiały i nie protestuje.

      Usuń
  15. Bardzo fajny i ciepły komplecik zmajstrowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu jestem pełna podziwu komplecik dla synka jest piękny i wygląda jak byś go w sklepie kupiła. Tak wspaniale się prezentuje. Ja sama na maszynie to tak niewiele potrafię. tylko jakieś proste rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wojtuś jak pięknie pozuje w nowym kompleciku :))) oj zjadłabym takiego rogalika ale niestety muszę jeszcze trochę poczekać. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że zimno daje się we znaki, ale teraz już nie ma obawy, z takim cieplutkim ekwipunkiem tylko ruszać na spacery ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie dziwi mnie zadowolona mina dzieciaczka śliczne..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...