Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą entrelac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą entrelac. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 lutego 2023

Czapka entrelac

 Zima nie odpuszcza, nawet trochę śniegu dopadało ostatnio więc trzeba zadbać o ciepłe okrycia wierzchnie. Chustę wydziergałam na początku lata 2022 r., można ją zobaczyć TU, ale bardzo marzyła mi się czapka wykonana techniką entrelac. Miałam swoje przemyślenia jak się do tego zabrać, lecz pojawiało się też wiele wątpliwości i pytań, aż do momentu, gdy natknęłam się na filmik knitAnki, która w bardzo przystępny sposób wszystko wyjaśniła.


Na chustę wykorzystałam cały Kokonek więc na czapkę musiałam dobrać włóczki podobne kolorystycznie, ale nieco grubsze, żeby była cieplutka.



I takim oto sposobem powstał komplecik. Sprawdza się znakomicie.

Dziękuję za odwiedziny i dobre słowo :) Trzymajcie się cieplutko i bądźcie zdrowi!

piątek, 9 września 2022

Chusta w kolorach jesieni

 Chłodne noce, które coraz intensywniej przypominają o zbliżającej się jesieni, wymagają odpowiedniego przygotowania ciepłej odzieży. Miękka, cieplutka i dość gruba chusta sprawdzi się idealnie.

Oto moje najnowsze entrelakowe dzieło :)





Chusta wyszła bardzo duża i pięknie otula ramiona. Włóczka, to wełna z akrylem w różnych kolorach. Poszczególne włóczki różnią się nieznacznie grubością ale to zupełnie nie przeszkadza w tego typu wzorze.



Druga strona też wygląda ciekawie. Niedługo powędruje do nowej właścicielki, która gustuje w takich właśnie barwach: rudościach, brązach, zieleniach...

piątek, 11 lutego 2022

Chusta - zimowy poranek

 Witam wszystkich! Na początku bardzo dziękuję za odwiedzanie i pozostawienie tylu miłych komentarzy. Dziś zaprezentuję chustę, która powstała w grudniu i ogrzewa szyję nowej właścicielki. Chustę wykonałam na drutach wzorem entrelac. Ten wzór mnie oczarował i powstają już kolejne rzeczy.


Chusta wyszła pokaźnych rozmiarów: szerokość 210 cm, a wysokość 100 cm
włóczka: kokonki nr 105, 3 nitki.


Delikatne, pastelowe kolory skojarzyły mi się z zimowym porankiem i wschodem słońca, które nieśmiało wyłania się zza łososiowo-różowo-bladobłękitnych chmur.

Nowa właścicielka mega zadowolona :) Nie blokowałam tej chusty, gdyż wolałam zostawić te wypukłości tak, jak zeszły z drutów dając odczucie miękkości i przytulności.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...