Szukaj na tym blogu

niedziela, 26 sierpnia 2018

Rarytaski

Tym razem przychodzę z propozycją przygotowania sobie czegoś pysznego. Jeśli tylko jest dostęp do świeżych kwiatów cukinii i/lub dyni to można z nich przygotować wspaniałe placuszki. Wystarczy tylko zrobić ciasto naleśnikowe, zanurzyć w nim płatki kwiatów i usmażyć na patelni.


Na zdjęciu załapały się pomidorki koktajlowe, które w tym roku były wyjątkowo pyszne i słodziutkie.


Słoneczniki tradycyjnie już u mnie rosną gigantyczne, niektóre miały 3,5m wysokości. Niestety burze spowodowały wielkie zniszczenie i połamały je.


Uprawa pomidorków sprawia mi wiele radości. Niektóre ogórki tak dobrze czuły się na podporach, że zaczęły się wspinać na pomidory. Szkoda tylko, że już powoli zbiory się kończą .


Te mieczyki dostałam od sąsiada :) Pięknie wyrosły.


Nic nie dorówna buraczkom, bez żadnych nawozów wyrosły taaaakie duże.  


Dojrzewają winogrona, do których aż się buzia śmieje, a i smak mają doskonały.


Zakwitły już astry, a to oznacza, że jesień tuż, tuż. Lubię mój ogródeczek! Niewiarygodne ile wspaniałości udało się uzyskać z małego poletka.

czwartek, 23 sierpnia 2018

Naparstki z Ziemi Kłodzkiej

Ziemia Kłodzka przyciąga swoimi urokami. Tym razem wybraliśmy się na kilka dni, niby niewiele, ale zaplanowaliśmy dużo do zwiedzania i rozrywki więc czas był wykorzystany na maksa. Nie mogło zabraknąć pamiątek, oczywiście w grę wchodziły tylko naparstki. W wielu miejscach nie było problemu z zakupem, ale w Kłodzku pani powiedziała, że miałam szczęście, bo teraz miała  długo oczekiwaną dostawę. Kolejny raz byłam zauroczona willami w Kudowie. Niestety kolejny raz nie miałam szczęścia do naparstków :(
Oto moje zdobycze:

 
Po zwiedzeniu kopalni w Złotym Stoku od razu udałam się na zakupy. Z wielu naparstków z nietoperzem wybrałam tego, tu nietoperz jest górnikiem.


Do Polanicy wróciliśmy z sentymentu. Przed wielu laty to właśnie tu znaleźliśmy kwatery i stąd wyruszaliśmy na górskie szlaki. Starszy syn bardzo miło wspominał  całoroczny tor saneczkowy. Teraz tez nie obyło się bez przejażdżki :)



Wambierzyce obchodzą w tym roku 800-lecie istnienia i z tej okazji 15 VIII była kulminacja obchodów. Sklep z pamiątkami dobrze się do tego przygotował i naparstek udało mi się kupić, a wcześniej było to niemożliwe.


Na koniec naparstek z Adrspach - skalnego miasta. Ucieszyłam się bardzo, gdy wchodząc do pierwszego sklepu mogłam nabyć pamiątkę. Jednak rozczarowała mnie jego jakość, na porcelanowy  naparstek została naklejona naklejka z widoczkiem. 


A dla wytrwałych kilka fotek.





W Czechach mieliśmy niesamowitą okazję zobaczyć narodziny ważki.




Taką "bryłkę" złota chciał Wojtek wziąć na pamiątkę :)



Wyjazd bardzo udany, szkoda tylko, że nie udało się spotkać z blogowymi przyjaciółkami.

sobota, 18 sierpnia 2018

Kartki na BN - lipiec i sierpień

Moje wakacyjne kartki powstały jednocześnie i lipcowa i sierpniowa. Ula znowu przygotowała bardzo ciekawe mapki.
Moja interpretacja :)
Tu miałam pewien problem, bo nie posiadałam tagów, które mogłabym wykorzystać. Rozejrzałam się po garderobie i ku mojej radości znalazły się rzeczy z metkami, nawet kolory są świąteczne, wystarczyło je tylko odpowiednio ozdobić.

 

Z drugą mapką poszło już sprawniej. Kwiaty zrobiłam sama korzystając z kwiatów z dziurkacza ozdobnego, a ten środkowy wycinałam nożyczkami.


I jeszcze zestawienie dla Uli.


środa, 18 lipca 2018

Naparstki z Rzymu i Asyżu

W tym roku część wakacji spędziłam w Rzymie. Wiadomo, że miejsce jest urokliwie, pełne zabytków, pięknych zaułków, muzeów, fontann, kafejek..... i naparstków :) Tutaj wiedzą, co potrzebne jest do szczęścia. Mogłam kupić tylko malutkie pamiątki, bo bagaż nie mógł przekroczyć 10 kg, a taki naparstek to prawie nic nie waży :)
Kolekcja powiększyła się o kolejne tym razem przywiezione przeze mnie:


I jeszcze zbliżenia pojedynczych






Odbyliśmy też podróż pociągiem do Asyżu. Zakochałam się w tym miasteczku, piękne, ukwiecone uliczki, detale kute z metalu, które przyciągnęły mój wzrok, latarnie o wyjątkowych kształtach i ceramika ręcznie zdobiona tradycyjnymi umbryjskimi wzorami. Znalazłam naparstek tak właśnie zdobiony, musiał być mój :) Udało mi się nawet wynegocjować dobrą cenę. W innym miejscu podobnie zdobione były po 10 euro.





Teraz oprócz zdjęć,  odwiedzane miejsca będą mi przypominać naparstki.

wtorek, 3 lipca 2018

Kartki na BN 2018 - czerwiec

Kartka czerwcowa w zabawie u Uli wyglądała na bardzo prostą. Postanowiłam wybrać nieskomplikowany wzór do haftu i zużyć trochę resztek niteczek. Gwiazdek u mnie sporo :)




Myślę, że ten wzór świetnie wyglądał by na granatowej kanwie.



Mapka, wg której powstała kartka.
W tym roku po raz pierwszy mam ogródek z prawdziwego zdarzenia. Jestem bardzo szczęśliwa, bo roślinki szaleją :) Zostały dokarmione zrobionym przeze mnie kompostem, a teraz się odwdzięczają.


Od tygodnia przetwarzam ogórki :)




Z takim pomocnikiem wszystko się udaje. Ogórki "wymyśliły" sobie oryginalną podpórkę tzn. łodygę słonecznika.


Sałata lodowa już tak nie wygląda, urosła znacznie bardziej i dużo już zostało zjedzone :)
Pozdrawiam wakacyjnie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...