środa, 26 lutego 2014

Różane serce

Ten wzór skradł moje serce :)) Musiałam go wyszyć i to na lnie, bo len bardzo wciąga.


len Dublin
cieniowana mulina Anchor nr1203



Pierwszy raz wyszywałam muliną Anchor i muszę przyznać, że jestem nią zachwycona. Krzyżyki wychodzą równiutkie, niteczki się nie przesuwają i miękko układają, same plusy.
Grono moich obserwatorów się powiększyło, witam Was serdecznie z nadzieją, że zostaniecie na dłużej.
Jutro będę robić pączki, bo najlepsze takie świeżo usmażone. Miłego łasowania!

wtorek, 25 lutego 2014

Zajączek nr 2

W krótkim czasie powstał kolejny hafcik z zajączkiem w roli głównej. Wzorek niewielki więc wyszywa się szybko i przyjemnie :)



Tak, tak to już przygotowania do Wielkanocy :) wykorzystuję każdą wolną chwilę, bo potem będzie bardziej krucho z czasem.
Zauważyłam, że poprzedni post był 400, kiedy zdążyłam tyle napisać??? Dziękuję za Waszą obecność i dobre słowa, bo tylko dzięki Wam to się udało!

sobota, 22 lutego 2014

Co przyniesie zajączek???

Minął już tydzień ferii, a ja nie wiem kiedy! Mimo urlopu musiałam bywać w pracy i zrobić dodatkową pracę, a i w domu też jeszcze różne poprawki do naszych wewnętrznych przepisów.
Robótkowo też coś się dzieje :)  Powstał hafcik z zajączkiem, który ciągnie wózek z pisankami.



A może to są jajka - niespodzianki dla niezwykle sprytnych dziewczyn?
Same szóstki na liczniku udało się uchwycić Promykowi,


a sekundę :)))) później Sylwii.
Gratuluję Wam dziewczyny i proszę o chwilę cierpliwości, abym mogła te niespodzianki przygotować!
Udanego weekendu!

piątek, 14 lutego 2014

Na szóstkę

A może macie ochotę na zabawę w polowanie na szóstkę, a raczej na same szóstki????


W zamian za zrzut ekranu z widocznym licznikiem prześlę niespodziankę dla osoby, która jako pierwsza to uczyni. Żadnych innych warunków nie ma!
Powodzenia!

Walentynki

Maleńkie serduszka na lnie. Tak mnie coś ciągnęło aby choć kilka krzyżyków na lnie postawić :))


Miłego świętowania, niech miłość trwa wiecznie!

poniedziałek, 10 lutego 2014

Niespodziewana gaduła

Listonosz zapukał do drzwi z dużą paką, a ja przecież nie spodziewałam się żadnej przesyłki. Moje zdziwienie, to zrozumiałe, było ogromne! Po rozpakowaniu ukazała się cudna zawartość. Postarzone pudełeczko z haftem na przykrywce. CUUUDNE!!! Do tego dołączona piękna kartka, z ciepłymi słowami podziękowania za pozostawione komentarze, ponad setka :)) Sprawczynią tej niesamowitej niespodzianki jest Madzia Nitki Ariadny. Dziękuję Ci!!!


Przepiękny monogram w jednym z moich ulubionych kolorów fioletu i lawendy z odrobiną zieleni.


Pudełeczko pięknie wykończone ozdobną taśmą, wstążeczką i kluczykiem.

 

I ze słodką zawartością wewnątrz :))


W ten oto sposób dowiedziałam się, że jestem gadułką :)) Rozpieszczaną gadułką :))
Zapachniało wiosną, aż chce się coś zrobić.

środa, 5 lutego 2014

Tulipany mini

Powiało wiosną, w dzień temperatury na plusie :)) A mnie zamarzyły się kwiaty. Wybór padł na tulipany. To niewielki wzorek, taki odpowiedni na szybkie odstresowanie się po pracy.




Witam nowych obserwatorów! Cieszę się, że do mnie zawitaliście :))